poniedziałek, 9 lutego 2015

Radwańska vs Sharapova

Radwańska vs Sharapova

Witajcie! :) Dziś nieco inny post, bo nie dotyczy kosmetyków. A mianowicie chciałam się z Wami podzielić wrażeniami z meczu Polska - Rosja w Tauron Arena Kraków. Jak pewnie niektórzy z Was wiedzą były to mecze rozgrywane w ramach turnieju Fed Cup. Polki walczyły tam o wejście do półfinału.  Miałam to szczęście być na meczach rozgrywanych 8 lutego w Kraków Arenie dzięki biletom, które udało mi się wygrać :) Choć Polki od początku nie były faworytkami, a po sobotnich meczach nadzieja była już naprawdę niewielka, to jechałam tam z bardzo pozytywnym nastawieniem. Agnieszce od początku nie szło najlepiej, ale mimo wszystko kibice ani na chwilę nie przestali jej kibicować. I choć wiem, że w tenisie obowiązują pewne zasady(całkowita cisza gdy zawodnicy zaczynają zagrywać) to fajnie było usłyszeć tyle wspierających ją gardeł i rąk, nawet jeśli potem pani sędzia musiała kolejny raz prosić o ciszę ;). Generalnie baardzo lubię takie wydarzenia sportowe kiedy wszyscy Polacy się jednoczą, bo taka sama radość towarzyszyła mi podczas mistrzostw w siatkówce (o czym mogliście przeczytać w poprzednim poście lifestyle), w mistrzostwach piłki ręcznej ( choć tylko przed telewizorem, bo mi nikt wyjazdu nie za sponsorował  :(  ) no i teraz podczas Fed Cup. Wiadomo radość byłaby większa przy wygranej, ale i tak sama ta rywalizacja i atmosfera była na tyle satysfakcjonująca, że chcę jeszcze! :D  A Wy lubicie takie wydarzenia ? :)

piątek, 6 lutego 2015

Baza pod cienie Avon - recenzja

Baza pod cienie Avon - recenzja

Sesja sesją, ale post sam się nie napisze :P Dlatego zapraszam na kolejny tym razem z recenzją bazy pod cienie z Avonu.

Baza pod cienie Avon jest to wodoodporna baza, odpowiednia dla każdego koloru skóry. 
W szklanym, zgrabnym pojemniczku znajduje się 3g produktu. W konsystencji jest taki masełkowaty ( pewnie wiecie o co mi chodzi ;)) co znacznie ułatwia rozprowadzenie na powiece. Nie roluje się na powiece i ładnie podkreśla kolor nakładanych cieni.
Jak każda baza ma ona przedłużać trwałość cieni na powiekach i według mnie w 100% spełnia to zadanie.
Przetestowałam bazę idąc na Kabaret Neo-Nówka i koncert zespołu Perfect ( oba naprawdę polecam ). Nałożyłam bazę i umalowałam się o godzinie 14,a do domu wróciłam ok.1 w nocy i cały makijaż oczu wyglądał bez zarzutu, jakbym dopiero co się umalowała. Musicie jednak wiedzieć, że u mnie jeśli chodzi o makijaż oczu  to naprawdę wyczyn, ponieważ mam mocno opadającą powiekę co sprzyja szybszemu ścieraniu się cieni no i sprawia, że moja powieka szybko się "tłuści". 
Czytałam opinie, że po kilku użyciach baza schnie, roluje się, nie da się nałożyć. Ja jednak swoją posiadam od listopada i nic takiego nie zauważyłam, dlatego szczerze Wam polecam tę bazę tym bardziej, że cena też zachęca - 13zł :)



A Wy już testowałyście ? :)